| njorkblog - archiwum: zostałam zasypana |
| Strona główna |
zostałam zasypanaŚniegiem dziś. Miłością wcześniej Codziennością wczoraj. Rozpaczą, choć nie ma jej już mną. Przemijaniem rozpaczy, miłości, codzienności i śniegu zasypującego oczy, ekrany. Historię jakąś chciałabym napisać, pisarką zostac, pleść wątki fabuły zgrabnie, albo zwykłe androny, co mi tam. A wszystko na tarasie portugalskiego pensjonatu nad Czułym Barbarzyńcą. Tak wiem, nie ma tam pensjonatu, tym bardziej zaś nie ma Portugalii dookoła. Na razie. Wszyscy są zaproszeni. Podamy Wam wino i suszone daktyle. I niech wtedy sypie śnieg, gdzieś daleko. njork 2006-01-21 19:48:12 skomentuj (4) |